Dyrektywa Omnibus w sklepie internetowym to od 2023 roku jeden z najczęściej kontrolowanych obszarów przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Przepisy te zmieniły sposób prezentowania obniżek cen i nałożyły na sprzedawców obowiązek weryfikacji opinii konsumenckich. Zaostrzyły też odpowiedzialność za wprowadzające w błąd praktyki cenowe. Mimo że od wejścia w życie nowych regulacji minęło już kilka lat, kontrole Inspekcji Handlowej i UOKiK regularnie wykazują nieprawidłowości. Najczęściej dotyczą one sposobu oznaczania promocji i obsługi recenzji produktów. W tym artykule wyjaśniamy krok po kroku, czym jest dyrektywa Omnibus i jakie konkretne obowiązki nakłada na sklep internetowy. Jak prawidłowo prezentować obniżki cen? Kiedy obowiązek podawania najniższej ceny z 30 dni nie ma zastosowania oraz jakie kary grożą za naruszenie tych przepisów?
Artykuł jest częścią serii poświęconej wymogom prawnym dla sklepu internetowego. Zasady dotyczące treści regulaminu, które powinien uwzględniać sposób prezentacji cen zgodny z dyrektywą Omnibus, opisaliśmy w artykule o regulaminie sklepu internetowego.
Czym jest dyrektywa Omnibus i skąd się wzięła?
Dyrektywa Omnibus to potoczna nazwa dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/2161 z dnia 27 listopada 2019 roku, zmieniającej dyrektywę Rady 93/13/EWG oraz dyrektywy 98/6/WE, 2005/29/WE i 2011/83/UE w odniesieniu do lepszego egzekwowania i unowocześnienia unijnych przepisów dotyczących ochrony konsumenta. Nazwa „Omnibus” odnosi się do faktu, że jeden akt prawny nowelizuje jednocześnie kilka istniejących dyrektyw – stąd „zbiorczy” charakter tej regulacji. Dyrektywa stanowi część szerszego pakietu określanego jako Nowy Ład dla Konsumentów. Jego celem jest zwiększenie przejrzystości handlu internetowego oraz dostosowanie unijnego prawa konsumenckiego do realiów gospodarki cyfrowej.
Dyrektywa weszła w życie w Unii Europejskiej 7 stycznia 2020 roku. Państwa członkowskie miały czas na jej wdrożenie do 28 listopada 2021 roku, ze stosowaniem przepisów krajowych od 28 maja 2022 roku. Polska istotnie opóźniła się z implementacją. Ustawę wdrażającą dyrektywę Omnibus, czyli ustawę z 1 grudnia 2022 roku o zmianie ustawy o prawach konsumenta oraz niektórych innych ustaw, Sejm uchwalił dopiero pod koniec 2022 roku. Prezydent podpisał ją 6 grudnia 2022 roku, a opublikowano ją w Dzienniku Ustaw 12 grudnia 2022 roku, z zaledwie czternastodniowym vacatio legis. Ostatecznie nowe przepisy zaczęły obowiązywać w Polsce od 1 stycznia 2023 roku, równolegle z dyrektywą towarową i dyrektywą cyfrową. Razem stanowiły jeden z największych pakietów zmian dla polskiego e-commerce w ostatnich latach.
Podstawy prawne dyrektywy Omnibus w polskim prawie
Dyrektywa Omnibus w sklepie internetowym w Polsce została wdrożona przede wszystkim poprzez nowelizację trzech aktów prawnych:
- ustawy z 9 maja 2014 roku o informowaniu o cenach towarów i usług,
- ustawy z 23 sierpnia 2007 roku o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym,
- ustawy o prawach konsumenta.
Kluczowe znaczenie ma nowododany art. 4 ust. 2–5 ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług, który wprowadza obowiązek podawania najniższej ceny z 30 dni przed obniżką. Uzupełnieniem tego przepisu jest rozporządzenie Ministra Rozwoju i Technologii z 19 grudnia 2022 roku w sprawie uwidaczniania cen towarów i usług. Doprecyzowuje sposób prezentacji tych informacji. Praktyczną wykładnię przepisów, w tym liczne przykłady dopuszczalnych i niedopuszczalnych sposobów oznaczania promocji, opublikował Prezes UOKiK w oficjalnych wyjaśnieniach z 2023 roku.
Zasada najniższej ceny z 30 dni przed obniżką
To najbardziej znana i najczęściej wdrażana zmiana wynikająca z dyrektywy Omnibus w sklepie internetowym. Zgodnie z nowymi przepisami przedsiębiorca, który informuje o obniżce ceny towaru lub usługi, musi obok aktualnej ceny promocyjnej podać najniższą cenę tego towaru, jaka obowiązywała w okresie 30 dni przed wprowadzeniem obniżki. Najniższa cena z tego okresu obejmuje wszystkie wcześniejsze ceny promocyjne, jakie funkcjonowały w tym czasie. Nie można więc odnosić się wyłącznie do ceny „podstawowej”, jeśli w międzyczasie towar był już przeceniony.
Celem tego przepisu jest wyeliminowanie praktyki sztucznego zawyżania ceny bazowej tuż przed ogłoszeniem promocji, aby obniżka wyglądała na większą, niż jest w rzeczywistości. Jeśli produkt dostępny jest w sprzedaży krócej niż 30 dni, sprzedawca podaje najniższą cenę, jaka obowiązywała od momentu wprowadzenia produktu do oferty aż do dnia wprowadzenia obniżki.
Jak prawidłowo prezentować najniższą cenę z 30 dni?
Prezes UOKiK w swoich wyjaśnieniach wskazał, że informacja o najniższej cenie z 30 dni przed obniżką musi być podana w sposób czytelny, w odpowiedniej wielkości i kontraście, w bezpośrednim sąsiedztwie ceny promocyjnej. Cena regularna (przekreślona) może być prezentowana obok, ale sama przekreślona cena nie wystarcza. Konieczne jest wyraźne wyjaśnienie, że dana kwota to najniższa cena z okresu 30 dni przed obniżką. Nie trzeba przy tym używać dokładnie sformułowania „najniższa cena z 30 dni przed obniżką”. Dopuszczalne są inne, równie jasne sformułowania, o ile nie budzą wątpliwości konsumenta co do tego, czego dotyczy podana kwota.
Jeżeli sklep wprowadza kolejne obniżki częściej niż raz na 30 dni, może dodatkowo prezentować ceny z wcześniejszych okresów. Jednak nie może to przesłaniać ani odwracać uwagi od obowiązkowej najniższej ceny z 30 dni przed aktualną obniżką. Ta musi zawsze być wskazana w pierwszej kolejności i w sposób najbardziej widoczny.
Wyjątki od obowiązku podawania najniższej ceny z 30 dni
Dyrektywa Omnibus w sklepie internetowym przewiduje kilka istotnych wyjątków od tej zasady, o których warto wiedzieć, planując strategię cenową:
Towary szybko psujące się lub z krótkim terminem przydatności do spożycia. – W tym przypadku obowiązku podawania najniższej ceny z 30 dni nie stosuje się. Ich cena z natury rzeczy zmienia się w krótkim czasie z przyczyn niezwiązanych z promocją.
Indywidualne programy lojalnościowe. – Jeśli obniżka wynika z uczestnictwa w programie lojalnościowym i dotyczy konkretnego klienta (np. rabat urodzinowy, zniżka przyznana wyłącznie danej osobie), obowiązek informowania o najniższej cenie nie ma zastosowania. Jeśli jednak z takiej obniżki może skorzystać cała grupa klientów lub obejmuje ona wszystkie produkty w ofercie, obowiązek podania najniższej ceny powraca.
Ceny nadchodzące (przedsprzedaż). – W przypadku nowego produktu wprowadzanego do oferty sklepu dopuszczalne jest zestawienie ceny sprzedaży z zapowiedzianą „ceną nadchodzącą”, bez konieczności podawania najniższej ceny z 30 dni, ponieważ produkt wcześniej nie był w ofercie.
Zmiany cen, które nie są ogłaszane jako promocja. – Jeśli sprzedawca po prostu zmienia cennik, bez komunikowania konsumentowi, że to obniżka lub wyprzedaż, obowiązek informacyjny nie powstaje, ponieważ nie dochodzi do ryzyka wprowadzenia w błąd.
Produkty niepełnowartościowe. – Towar z ekspozycji, uszkodzony lub zwrócony przez klienta w nieoryginalnym opakowaniu może być traktowany jako produkt o innych parametrach niż pełnowartościowy egzemplarz tego samego towaru. To pozwala na odrębne, niezależne oznaczenie ceny.
Fałszywe opinie konsumenckie a dyrektywa Omnibus w sklepie internetowym
Drugim filarem dyrektywy Omnibus w sklepie internetowym są przepisy dotyczące opinii i recenzji produktów. Nowelizacja dodała do ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym dwie nowe, wprost zakazane praktyki. Po pierwsze, sprzedawca, który zapewnia dostęp do opinii konsumentów o produktach, musi poinformować, czy i w jaki sposób weryfikuje autentyczność tych opinii. To znaczy, czy sprawdza, czy dana osoba rzeczywiście kupiła i użytkowała produkt, zanim jej recenzja zostanie opublikowana. Po drugie, twierdzenie, że opinie pochodzą od realnych konsumentów, bez podjęcia rzeczywistych działań weryfikacyjnych, jest samo w sobie uznawane za nieuczciwą praktykę rynkową wprowadzającą w błąd.
Przepisy nie narzucają konkretnego, gotowego mechanizmu weryfikacji. To sprzedawca musi samodzielnie wdrożyć rozwiązanie, które pozwoli potwierdzić, że osoba wystawiająca opinię faktycznie dokonała zakupu. W praktyce sklepy internetowe najczęściej wiążą możliwość wystawienia opinii z numerem zamówienia lub wysyłają zaproszenie do oceny produktu automatycznie po jego dostarczeniu. Często korzystają z zewnętrznych systemów opiniowania, takich jak Trusted Shops, Opineo czy Google – zweryfikowane opinie.
UOKiK regularnie karze przedsiębiorców, którzy handlują fałszywymi recenzjami lub je zlecają. Wśród przykładowych decyzji Prezesa Urzędu znalazły się kary rzędu 40 000 złotych za sprzedaż nieprawdziwych opinii oraz „poprawianie” negatywnych ocen w Mapach Google. Kolejne decyzje zapadły wobec podmiotów oferujących pakiety pozytywnych recenzji za opłatą. Ich konsekwencją jest nie tylko kara finansowa, lecz także obowiązek publikacji informacji o naruszeniu. A to dodatkowo szkodzi wizerunkowi firmy.
Personalizacja cen i obowiązek informowania o niej
Kolejnym elementem dyrektywy Omnibus w sklepie internetowym jest obowiązek informowania konsumenta o tym, że cena produktu została ustalona w sposób zautomatyzowany, na podstawie podejmowania decyzji algorytmicznych z uwzględnieniem profilu danego konsumenta. Jeśli sklep internetowy stosuje mechanizmy personalizacji cen musi wyraźnie poinformować o tym fakcie przed złożeniem zamówienia. Może ona dotyczyć różnicowania ceny w zależności od historii zakupów, lokalizacji czy zachowania użytkownika na stronie. Obowiązek ten nie dotyczy standardowych technik dynamicznego ustalania cen w zależności od popytu i podaży, o ile nie opierają się one na profilowaniu konkretnego konsumenta.
Przejrzystość rankingów wyszukiwania i wyników wyszukiwania
Dyrektywa Omnibus w sklepie internetowym nakłada też obowiązki na podmioty prowadzące internetowe platformy handlowe oraz porównywarki cenowe, które prezentują wyniki wyszukiwania towarów w odpowiedzi na zapytanie konsumenta. Takie podmioty muszą informować o głównych parametrach decydujących o kolejności prezentowania ofert (plasowaniu) oraz o ich względnym znaczeniu. W szczególności powinny jasno wyróżniać, czy i w jaki sposób sprzedawcy mogli zapłacić za wyższą pozycję w wynikach wyszukiwania. Ten obowiązek dotyczy przede wszystkim dużych platform typu marketplace. Jednak warto o nim pamiętać, jeśli sklep internetowy prowadzi też własną porównywarkę produktów lub agreguje oferty innych sprzedawców.
Dodatkowe obowiązki informacyjne wynikające z dyrektywy Omnibus
Poza zasadami dotyczącymi cen i opinii, dyrektywa Omnibus w sklepie internetowym wprowadziła też obowiązek jasnego informowania konsumenta, czy stroną umowy zawieranej za pośrednictwem platformy handlowej jest przedsiębiorca, czy osoba prywatna. Ma to kluczowe znaczenie praktyczne. Zakres ochrony konsumenckiej, w tym prawo odstąpienia od umowy czy odpowiedzialność za zgodność towaru z umową, różni się w zależności od statusu sprzedawcy. Platformy typu marketplace muszą też informować o podziale obowiązków związanych z realizacją umowy między platformą a sprzedawcą trzecim. To uzupełnia obowiązki wynikające z art. 12a ustawy o prawach konsumenta.
Dyrektywa Omnibus w sklepie internetowym – sankcje za naruszenie
Odpowiedzialność za naruszenie przepisów wdrażających dyrektywę Omnibus ma kilka poziomów. Za brak informacji o najniższej cenie z 30 dni przed obniżką Inspekcja Handlowa może nałożyć na przedsiębiorcę karę pieniężną do 20 000 złotych. W przypadku ponownego naruszenia w ciągu 12 miesięcy od poprzedniej decyzji – do 40 000 złotych. Jeśli praktyka jednocześnie narusza zbiorowe interesy konsumentów, sprawą może zająć się prezes UOKiK. Dysponuje on znacznie szerszymi uprawnieniami i może nałożyć karę do 10% rocznego obrotu przedsiębiorcy osiągniętego w roku poprzedzającym wydanie decyzji.
W praktyce widać to na przykładzie kar nakładanych za fałszywe opinie. Oprócz konkretnych kwot rzędu 40 000–85 000 złotych nakładanych na mniejsze podmioty, UOKiK zastrzega, że maksymalny wymiar kary za tego typu naruszenie może sięgać wspomnianych 10% obrotu. Decyzje Prezesa UOKiK są publikowane. Przedsiębiorca może zostać dodatkowo zobowiązany do poinformowania konsumentów o stwierdzonym naruszeniu. Musi też usunąć fałszywe lub wprowadzające w błąd treści, w tym nieprawdziwe opinie, ze swojej strony.
Praktyczna checklista wdrożenia dyrektywy Omnibus w sklepie internetowym
Sklep internetowy, który chce mieć pewność, że spełnia wymogi dyrektywy Omnibus, powinien zweryfikować kilka elementów jednocześnie. Po pierwsze, system sklepu musi automatycznie śledzić historię cen każdego produktu z ostatnich 30 dni i wyświetlać najniższą z nich obok każdej ogłaszanej obniżki. Ręczne ustalanie tej wartości przy każdej promocji jest w praktyce niewykonalne przy większym asortymencie. Po drugie, warto wdrożyć mechanizm weryfikacji opinii, na przykład wiążący możliwość wystawienia recenzji z potwierdzonym zakupem. Trzeba jasno opisać ten mechanizm w regulaminie lub w osobnej informacji przy sekcji opinii. Po trzecie, jeśli sklep stosuje personalizację cen lub oferty, konieczne jest wyraźne poinformowanie o tym konsumenta. Po czwarte, wszystkie materiały marketingowe – banery promocyjne, mailingi, reklamy w mediach społecznościowych – powinno się zweryfikować pod kątem prawidłowego oznaczania obniżek. Obowiązek dotyczy nie tylko strony produktowej, ale każdego miejsca, w którym komunikowana jest promocja.

Podsumowanie – dyrektywa Omnibus w sklepie internetowym – stały element
Dyrektywa Omnibus w sklepie internetowym to nie jednorazowa zmiana, którą wystarczyło wdrożyć w 2023 roku, lecz stały element codziennego funkcjonowania e-commerce. Każda promocja, każda opinia klienta i każdy mechanizm personalizacji cen podlega dziś dodatkowym obowiązkom informacyjnym. UOKiK i Inspekcja Handlowa konsekwentnie kontrolują sklepy internetowe w tym zakresie. Warto potraktować zgodność z dyrektywą Omnibus nie tylko jako obowiązek prawny, ale też jako element budowania zaufania klientów. Przejrzyste ceny i zweryfikowane opinie to dziś jeden z czynników, które realnie wpływają na decyzje zakupowe konsumentów. Kolejnym obszarem ściśle powiązanym z dyrektywą Omnibus jest prawidłowa obsługa zwrotów i reklamacji. Szczegółowo omawiamy ją w artykule o zwrotach w sklepie internetowym.










